Braki w dostawie paliwa potrafią zmienić wynik miesiąca szybciej niż nowe zlecenie od stałego kontrahenta. Firma transportowa widzi to w kosztach kilometra, w rozliczeniach z kierowcami, w terminach płatności i w marży, która przy dużej flocie pracuje na pojedynczych groszach. Gdy pojazdy wracają codziennie do bazy, tankowanie wyłącznie na stacjach zaczyna wyglądać jak rozwiązanie wygodne, ale coraz trudniejsze do kontroli.
